sobota, 30 maja 2009

Niespodziewana wygrana Strzelca

Sokół Kolbuszowa Dln. - Strzelec 2 - 3 (0-0)
Bramki dla Strzelca: Jamróg, Młocek, Myśliwiec

Strzelec: Banek, - Jamróg, Ziobrowski, Pytlowany, Myśliwiec, - Urban, Sienicki, Młocek, Czech, Lorenc, - Pękosz(70Zieliński)

Strzelec dalej rewelacyjnie spisuje się w meczach wyjazdowych. W tej rundzie jeszcze żadnej drużynie nie udało się pokonać naszej ekipy (2 zwycięstwa i 4 remisy). Tym razem wyższość naszej drużyny musiał uznać Sokół Kolbuszowa Dolna.
Wydawało się że gospodarze są faworytami tego spotkania. Nie tylko dlatego że są bardzo wysoko w tabeli ale także dlatego że Strzelec pojechał na mecz w zaledwie 13 osobowym składzie. Z różnych przyczyn zabrakło m.in. Wnęka, Brysia, Dyki, Mocka, Dziedzica, Smagackiego, Szymkowicza czy Skórki. Od początku spotkania zgodnie z przewidywaniami to gospodarze narzucili swój rytm gry jednak niewiele z tego wynikało. Najlepsza okazja Sokoła w pierwszej odsłonie to strzał w słupek. Swoje okazje miał także Strzelec. Najlepszą z nich nie wykorzystał Pękosz przegrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem. W drugiej odsłonie do siatki jako pierwsi trafili gospodarze i wydawało się że będą kontrolować wydarzenia na boisku. Od tego momentu zaczęła się jednak bardzo dobra gra Strzelca. Najpierw rzut karny wykorzystał pewny w tym elemencie gry Jamróg doprowadzając do remisu. Potem akcję Urbana wykończył Młocek i było 1-2. Strzelec poszedł za ciosem i swoją kolejną bramkę w Strzelcu zaliczył Myśliwiec dobijając Sokoła. Gospodarze w końcówce zdołali jeszcze zdobyć kontaktową bramkę jednak ostatecznie 3 pkt pojechały do Frysztaka. W najbliższą niedzielę Strzelec zakończy występy w tym sezonie na własnym obiekcie i miejmy nadzieję że odniesie zwycięstwo. Przeciwnikiem naszej ekipy będą rezerwy mieleckiej Stali.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza