Kolejnym przeciwnikiem "Strzelców" będzie ekipa Ikarusa Tuszów Narodowy. Choć nie zajmuje najwyższej lokaty w tabeli dębickiej "Okręgówki", jest solidną drużyną, z którą potyczka będzie wymagała wiele wysiłku. Mimo to - od godziny 17:00 w sobotę - będziemy trzymać kciuki za GMKS, by z Tuszowa (gdzie wyjeżdżają już o 14:15), wrócił z kompletem punktów.
STRONY POLECANE
Klub
Junior
Młodzik starszy
Tenis Stołowy
Hyde Park
1-0 Mocek 23'
2-0 Urban 30' - karny
2-1 Śpiewak 32'
3-1 Mocek 42'
3-2 Świst 59' - karny
3-3 Padykuła 80'
Strzelec: Banek, - Zieliński, Dyka(46Cyran), Szymkowicz, Jamróg, - Sienicki, N.Myśliwiec, Mocek, Czech(77Wnęk), Sz.Wnęk(70Lorenc), - Urban
Bardzo blisko zdobycia 3 punktów był Strzelec w meczu z liderem tabeli Jutrzenką Ławnica. Gospodarze prowadzili już 3-1 by ostatecznie jedynie zremisować i w dalszym ciągu pozostać na ostatnim miejscu w ligowej tabeli. Pierwsza połowa to bardzo dobra postawa Strzelca. Już po 15 min. mogło być 1-0. Świetnie obrońcom urwał się Urban i potężnie uderzył zza pola karnego jednak minimalnie niecelnie. W odpowiedzi Jutrzenka przeprowadziła dwie groźne akcje, które w ostatniej chwili zdołali powstrzymać obrońcy Strzelca. Wreszcie w 23 min. z narożnika boiska w pole karne dośrodkował Jamróg, piłkę przepuścił Urban a całą akcję strzałem pod poprzeczkę zakończył Mocek i Strzelec wyszedł na prowadzenie. W 30 min. było już 2-0. Pechowo w polu karnym ręką zagrał jeden z obrońców Jutrzenki i sędzia wskazał na „wapno”. Skutecznym egzekutorem „11” okazął się Urban i wydawało się, że Strzelec ma spotkanie pod kontrolą. Chwila nieuwagi i rozluźnienia po zdobyciu brami zgubiła Strzelca, który już 2 minuty później znów prowadził tylko jednym golem. Nieporozumienie w obronie wykorzystał Śpiewak i z łątwością skierował piłkę do siatki. Strata gola nie załamała Strzelca, który po kilku minutach znów prowadził dwoma bramkami. Bardzo dobrze grający w tym spotkaniu Mocek technicznym strzałem z okolicy 20 metra nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych i do przerwy Strzelec prowadził 3-1.
Po zmianie stron Strzelec zagrał jednak słabiej niż w pierwszej odsłonie. Brakowało pressingu, dzięki któremu w pierwszej połowie Jutrzence ciężko było rozwinąć „skrzydła”. Mając więcej miejsca od samego początku drugiej odsłony goście stwarzali spore zagrożenie pod bramką Banka. W 59 min. będącego w sytuacji sam na sam napastnika Jutrzenki faulował Banek i sędzia po raz drugi w tym spotkaniu podyktowął „11”. Po trafieniu Śwista zrobiło się tylko 3-2 i goście ostro ruszyli do przodu. Już chwilę później grźny strzał poszybował obok słupka a w 65 min dobrą interwencją popisał się Banek. Strzelec przetrwał napór i sam zaatakował. W 70 min. w niezłej okazji znalazł się Mocek jednak uderzył za lekko i szansa przepadła. Jeszcze groźniej pod bramką gości było chwilę później gdy popis umiejętności pokazął Urban urwał się obrońcom jednak zabrakło precyzji i piłka nieznacznie minęła słupek. W odpowiedzi po składnej akcji Jutrzenki tylko dobra interwencja Banka zapobiegła stracie gola. Niestety w 80 min. był remis. Kolejny błąd w obronie, z łatwością wykorzystał Padykuła, który nie mógł nie skorzystać z prezentu i ze spokojem skierował piłkę do siatki. Pomimo iż w ostatnich 10 min. oglądaliśmy ataki z obu stron to jednak zarówno Strzelec jak i Jutrzenka nie potrafiły zadać decydującego ciosu i mecz skończył się podziałem punktów.
Strzelec Frysztak - Start Wola Mielecka 1 - 3 (0-1)
0-1 Bierzycki 3'
0-2 Cisło 77'
1-2 Czech 88'
1-3 Muryjas 90'
Strzelec: Król, Jamróg, Dyka, D.Myśliwiec(58Szymkowicz), Zieliński, - SZ.Wnęk(70Lorenc), Młocek, N.Myśliwiec, Ziobrowski(46Mocek), - Urban, Sienicki(46Czech)
Już w 3 min meczu wrzutka w pole karne Strzelca zakończyła się stratą bramki a szczęśliwym strzelcem, który plecami skierował piłkę do siatki został Bierzycki. Po stracie bramki Strzelec dalej nie potrafił narzucić swojego stylu gry i w 14 min mógł; przegrywać 0-2 jednak w dobrej sytuacji napastnik gości trafił prosto w Króla. Dopiero po tej sytuacji do głosu doszedł Strzelec i w 16 min powinien wyrównać. Sam na sam z bramkarzem gości znalazł się Sienicki jednak przegrał ten pojedynek. W odpowiedzi po drugiej stronie boiska Strzelca od straty gola uratował słupek. Na akcję Startu Strzelec zareagował od razu i niewiele brakowało by Jamróg umieścił piłkę w okienku. Był to zdecydowanie najlepszy okres w pierwszej odsłonie w wykonaniu obu drużyn. W następnych minutach gra nieco siadła i na pierwszy plan wychylił się sędzia, który próby reakcji zawodników na nie zawsze dobre jego decyzje karał kartkami. Niestety reakcja Młocka w 45 min. była zbyt ostra i zakończyła się czerwonym kartonikiem. Na przerwę goście schodzili więc zasłużenie prowadząc jedną bramką i w przewadze liczebnej. Po zmianie stron nieoczekiwanie Strzelec grający w osłabieniu prezentował się lepiej niż zawodnicy Startu często przebywając w okolicach pola karnego gości. Już w 50 min bramkę z wolnego zdobyć mógł D. Myśliwiec ale niewiele się pomylił. Chwilę później minimalnie przestrzelił N. Myśliwiec a w 67 min znakomitą akcję Urbana przerwali w ostatniej chwili obrońcy. W drugiej połowie dobrze prezentował się cały zespół jednak bardzo dobrze spisywali się wprowadzeni po przerwie Mocek i Czech. To właśnie ten drugi w 72 min był bardzo bliski doprowadzenia do remisu jednak trafił w słupek. Niestety 5 min. później akcja Startu zakończyła się celnym trafieniem Cisły i wydawało się, że jest po meczu. W 88 min odżyły jednak nadzieje Strzelca bowiem znakomitym uderzeniem z ponad 20 metrów popisał się świetnie grający w tym spotkaniu Czech i było tylko 1-2. W końcówce goście zdołali wykorzystać jednak stały fragment gry i ostatecznie zwyciężyli 3-1 sprawiając że Strzelec już po 3 kolejkach musi ostro odrabiać straty w ligowej tabeli. W spotkaniu ze Startem Strzelec stracił nie tylko punkty ale także D. Myśliwca który z powodu kontuzji był zmuszony opuścić plac gry i na pewno nie zagra w spotkaniu z Jutrzenką Ławnica.
Słabo wypadł powrót do klasy okręgowej piłkarzy Strzelca, którzy po 2 kolejkach ligowych doznali 2 porażek i z zerowym dorobkiem punktowym zamykają tabelę V ligi. Na inaugurację Strzelec przegrał gładko ze spadkowiczem z IV ligi zespołem Błękitnych Ropczyce 0-3. Pomimo iż długimi okresami Strzelec dotrzymywał kroku faworytowi goście bezlitośnie wykorzystali błędy w obronie i pewnie sięgnęli po komplet punktów. Wynik mógłby być inny jednak Strzelec nie wykorzystał swoich okazji bramkowych. Najlepsze zaprzepaścili Urban, który w sytuacji sam na sam przegrał z bramkarzem gości oraz Jamróg, który przy stanie 0-2 nie wykorzystał rzutu karnego.
W wyjzadowym spotkaniu z innym beniaminkiem Strzelec zagrał dużo lepiej niż w spotkaniu z Błękitnymi jednak pomimo wyraźnej przewagi nie potrafił udokumentować jej bramkami. Zawodnicy Strzelca seryjnie marnowali swoje okazje a jedna z nielicznych akcji miejscowych przyniosła im bramkę. Zespół Piasta Wadowic Górnych pomimo iż do końca spotkania rozpaczliwie bronił się na swojej połowie boiska zdołał dowieść zwycięstwo do końca spychając drużynę z Frysztaka na ostatnią pozycję w ligowej tabeli.
Strzelec Frysztak – Błękitni Ropczyce 0 – 3
Piast Wadowice Górne – Strzelec Frysztak 1 – 0
Gdy seniorzy zaczęli już sezon to młodsi koledzy mają jeszcze dwa tygodnie do startu ligi. W lidze juniorskiej uczestniczy 11 zespołów. Na starcie zagramy z Brzostowianką Brzostek, którą w zeszłym sezonie pokonaliśmy dwa razy, na wyjeździe 0:2 i u siebie 2:1. Mecz odbędzie się w Brzostku 28 sierpnia o godzinie 11.00.
Terminarz możesz zobaczyć tutaj:
http://www.strzelec-js.aaf.pl/viewpage.php?page_id=7
"Pogórze" Wielopole Skrzyńskie - "Strzelec" Frysztak 4:0 (3:0)
"Strzelec":
Suliga - Wnęk P., Myśliwiec D., Zieliński (80' Skiba), Cyran (46' Pilut) - Jamróg, Myśliwiec N., Mocek (46' Młocek), Tokarski (46' Pękosz) - Urban (60' Witalec), Wnęk S. (32' Sienicki, 78' Urban)
Środowa (4.08) potyczka seniorów "Strzelca" z drugą drużyną Stali Rzeszów niestety nie dojdzie do skutku. Na szczęście znaleźliśmy zastępczego sparing-partnera: "Pogórze" Wielopole Skrzyńskie. Będzie to jeden z ostatnich przeciwników, z którym zmierzymy się w przygotowaniach do zmagań w Klasie "Okręgowej".
Mecz rozpocznie się o godzinie 18:00 w Wielopolu Skrzyńskim.
Zbiórka zawodników została zaplanowana na 16:30.
Ostoja Kołaczyce - Strzelec Frysztak 3 - 2 (3-2)
3-1 Tokarski 20'
3-2 Sz. Wnęk 30' - wolny
Strzelec: G.Urban(46Król), - Wnęk, Zieliński, Cyran, Skiba(46D.Myśliwiec), - Skórka(46Pękosz), Nykiel(46Szymkowicz), Mosoń(46N.Myśliwiec), Sz.Wnęk(46Młocek,) Tokarski(46Dereś), - Urban(46Jamróg)
Początek meczu z Ostoją nie będzie się miło kojarzyć Strzelcowi bowiem po niecałych 10 minutach fatalna defensywa spowodowała iż gospodarze wykorzystali 3 z 4 stworzonych przez siebie okazji bramkowych. Strzelec zaczynał więc odrabiać straty od wyniku 0-3. Dopiero w 20 min. idealnie na 5 metr piłkę dograł Urban a Tokarski strzałem pod poprzeczkę zdobył kontaktową bramkę. Po zdobytym golu Strzelec mocniej przycisnął jednak na bramkę czekaliśmy do 30 min. Z rzutu wolnego nad murem precyzyjnie uderzył Sz. Wnęk i było już tylko 2-3. Wynik do przerwy nie uległ już zmianie chociaż to Ostoja miała klarowniejsze okazje i gdyby nie rozstrojone celowniki to gospodarze mogli a nawet powinni wysoko prowadzić. Po zmianie stron w składzie Strzelca doszło do 8 zmian. Zmienił się także obraz gry. O ile pierwsza połowa była zdecydowanie lepsza w wykonaniu Kołaczyc to w drugiej połowie dominacja Strzelca była bardzo widoczna. Momentami gospodarze zamknięci na swoim polu karnym mieli problemy aby opuścić swoją połowę boiska. Niestety mimo dominacji w drugich 45 min. Strzelec nie potrafił pokonać bramkarza gospodarzy i ostatecznie uległ 2-3. W składzie Strzelca wystąpiło dziś dwóch zawodników, którzy być może wzmocnią nasz zespół – Damian Nykiel (Wisłok Strzyżów) oraz Grzegorz Urban (Wisłok Wiśniowa).

Ze środowego sparingu w ostatniej chwili wycofała się drużyna „Wisłoka” Nowy Żmigród. Na szczęście udało nam się znaleźć sparingowych zastępców i będą nimi Czarni II Jasło. Pierwsze spotkanie rozegraliśmy w ubiegłą sobotę, ulegając przyjezdnym 0:1. Miejmy nadzieję, że teraz uda nam się powziąć rewanż na Jaślanach. Początek gry kontronlej: środa (28.07) godz. 18:00.