poniedziałek, 11 maja 2009

To już chyba koniec ?!?!

Strzelec Frysztak 0 - 1 LKS Hucina
Bramka: Mateusz Bąbek 20 min.

Kartki: żółte: Myśliwiec, Kopacz, Świst, Chorążek, czerwone: Wnęk, Cisło
Strzelec: Banek, Wnęk, Szymkowicz, Dziedzic, Smagacki - Myśliwiec, Pytlowany, Czech, Lorenc - Urban, Sienicki oraz Jamróg, Młocek, Ziobrowski

Mimo przygniatającej przewagi Strzelca, goście wywieźli z Frysztaka 3 punkty wykorzystując jedną skuteczną kontrę przeprowadzoną w pierwszej połowie, po ciekawej akcji Hucina wyszła na prowadzenie, jak się później okazało była to jedyna zwycięska bramka w tym spotkaniu. Strzelec mimo wielu dogodnych sytuacji nie potrafił strzelić bramki dobrze dysponowanemu w dniu meczu bramkarzowi drużyny gości. W pierwszej połowie swoje sytuacje marnowali: Dziedzic - po którego mocnym strzale z 30 metrów bramkarz "wypluł" piłkę na szesnastkę niestety nie było nikogo z naszej drużyny aby dobić piłkę, Urban strzelając obok brami, Sienicki nie wykorzystując sytuacji w polu karnym. Druga połowa to wejście Jamroga, który wniósł ożywienie do naszej drużyny, mając kila ciekawych rajdów lewą stroną. W 70 minucie ciekawym strzałem również popisał się Jamróg niestety bramkarz znów był górą w tej potyczce. Końcówka meczu to zmasowany atak Strzelca, który niestety nie zaowocowała zdobyczą bramkowa.
Coraz gorzej wygląda sytuacja naszej drużynie w piątej lidze okręgowej, chyba tylko cud może sprawić to że nasza drużyna utrzyma się w "Okręgówce".

0 komentarze:

Publikowanie komentarza