czwartek, 2 października 2008

Koniec przygody z Pucharami

Wisłok Wiśniowa - Strzelec Frysztak 5 - 0 (1-0)


Strzelec: Salamon, - Zieliński, Bryś, Grela(46Dyka), Jamróg, - Pękosz, Młocek, Mocek, Garncarski, - Urban, Brzyski


W mocno okrojonym składzie pojechał Strzelec na pucharową potyczkę z Wisłokiem Wiśniowa przegrywając wysoko 0-5. Brak kilku podstawowych zawodników widoczny był zwłaszcza w drugiej połowie, którą nasza drużyna przegrała 0-4. Początek spotkania to przewaga gospodarzy, którzy udokumentowali ją zdobyciem bramki. Potem mecz się wyrównał i okazję zaczął stwarzać sobie także Strzelec. Najlepszą zmarnował Urban, który w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać bramkarza Wisłoka. Druga połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, którzy mimo tego długo nie potrafili sforsować obrony Strzelca. Dopiero w 65 min. niepilnowany Korab ładnie przymierzył głową i Wisłok prowadził 2-0. Niespełna 5 min. później na 3-0 strzałem z dystansu podwyższył Baran. Ostatni kwadrans Strzelec musiał grać w dziesiątkę bowiem z powodu kontuzji boisko opuścił Mocek. Wisłok wykorzystując grę w przewadze zdobył kolejne dwie bramki awansując do dalszej fazy rozgrywek.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza